Aria: Suita, co czytasz?
Suita: Wakacyjne artykuły?
Aria: Co znaczy wakacyjne? Jeśli jest tam coś o psach – to szczekaj.
Suita: Artykuły są o ludziach, którzy wyjechali na urlop i zostawili psy w hotelu dla zwierząt i artykuły o ludziach, którzy psy zabrali ze sobą na urlop.
Aria: Ciekawe. Szczekaj.

Człowiek i pies
Razem

Suita: Podobno 31% właścicieli psow zabiera zwierzaka ze sobą. Wszyscy są z tego powodu szczęśliwsi – i ludzie i zwierzaki. Podstawowym problemem osób, które nie zabierały zwierzaka ze sobą był fakt, że źle znosił podróż.
Aria: My też źle znosimy podróż. Nawet parę kilometrów samochodem kończy się ślinieniem i zbieraniem się na wymioty.
Suita: Jeśli pies wędruje do hotelu – bywa różnie. W jednych znajduje wspaniałą opiekę i nie czuje się samotny. W innych jest wprost przeciwnie. Psy są źle traktowane.
Aria: Powinno się zostawiac psa w hotelu, który ma rekomendacje innych internautów.
Suita: Nie zawsze jest to możliwe. Czasami brak jest danych albo opinie są sprzeczne.
Aria: A co z osobami, które decydują się zabrać psa z soba na urlop?
Suita: Jedni pojechali na trzy dni. Drugiego dnia wybrali się na kolację do lokalu, gdzie nie można wprowadzać psów. Psa zostawili w hotelu.
Aria: No i?
Suita: Pies cały czas wył. Rozszarpał parę mebli i drzwi.
Aria: Ojojoj! Nie powinno się zostawiać zwierzaka samego w nie znanym mu pomieszczeniu. Poczuł się porzucony i musiał rozładowac frustrację i niepewność.
Suita: Drugi pies nagle padł w obcym kraju. Kłopoty językowe i kłopoty ze znalezieniem weterynarza. Okazało się że to udar cieplny. W obawie o zdrowie psa – właściciele skrócili urlop i wrócili do Polski.
Aria: Biedny zwierzak.
Suita: Inna suczka załapała jakieś paskudne klesze i babeszjozę i o mało nie odeszła z tego świata. Uratowało ją szybkie leczenie w kraju.
Aria: Odnosze wrażenie, że niektóre takie artykuły i sytuacje w nich opisane są wymyślane na potrzeby publikacji w Internecie.
Suita: Też czasem mam takie wrażenie. Ale akurat te sytuacje są bardzo prawdopodobne i mogły się zdarzyć.
Aria: Może Internauci napisali do redakcji, a ta opublikowała zbiorczy artykuł.
Suita: Myślisz, że kiedyś trafimy do hotelu dla zwierząt albo pojedziemy w daleki świat wymiotować całą drogę?
Aria: Nasi kochani ludzie z pewnością nas nie zostawią. Jak do tej pory żyjemy tyle lat i nigdy nie zostawałyśmy w hotelu dla zwierząt ani nie jeździłyśmy po dalekim świecie.
Suita: Chętnie bym zwiedziła dalekie światy, ale biorąc pod uwagę kłopoty w podróży – wolę zostać w domu. Jeśli już gdzieś jechać – to niedaleko.
Aria: A mnie się marzy daleki spacer z Panem po polach …
Suita: Mało realne ze względu na ograniczenia epidemiologiczne.
Aria i Suita: Ale pomarzyć zawsze można!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.