Aria: Suita, co czytasz?
Suita: Setki wiadomości ze świata.
Aria: Jeśli jest tam coś o psach to szczekaj.
Suita: Jest wiele rzeczy, których nie rozumiem.
Aria: To szczekaj. Co dwa łby to nie jeden. Po co masz siostrę? Może razem damy radę wszystko wyjaśnić.
Suita: Sytuacja hipotetyczna.
Aria: Moja ulubiona rozrywka intelektualna.
Suita: Największy kundel, wkurzony na sforę, która ujada mu pod bramą – zaatakował.
Aria: Zaatakował sforę?

Suita: A skądże. Swojego sąsiada, który co prawda myślał o przyłączeniu się do sfory, ale jeszcze do niej nie należał.
Aria: Nic nie rozumiem.
Suita: Bał się sfory, więc zaatakował mniejszego i słabszego sąsiada.
Aria: I ten mniejszy sąsiad został zagryziony?
Suita: A skądże. Okazało się, że jest tam sfora zażartych, dzielnych, bezkompromisowych i mądrych JRT-podobnych zwierzaków, które dzielnie się bronią i powoli odzyskują zajęty teren.
Aria: A sfora?
Suita; Wspomaga sąsiada i obrabia boki dużemu kundlowi.

Aria: To brzmi dobrze. Jak to się zakończy?
Suita: Duży kundel jest wyczerpany, osłabiony i bliski wycofania.
Aria: To co tu jest do rozumienia? Wszystko jest oczywiste.

Suita: No nie tak bardzo. Niektóre burki nadal nie rozumieją sytuacji i uważają, że duży kundel miał prawo do agresji.
Aria: Bo go inni sąsiedzi denerwowali? Nie sądzę, żeby takie głupie kundle istniały.
Suita: Istnieją.
Aria: Pytanie, dlaczego tak szczekają? Może się boją? Może są szantażowane? Może to tylko część głębszej gry, której całości jeszcze nie rozumiemy? Może to tylko takie sobie poszczekiwanie, żeby osiągnąć coś ważnego? Wybór mniejszego zła, aby osiągnąć większe dobro?
Suita: Też tak myślałam. Ale większość psów nie myśli racjonalnie i ocenia wszystko po pozorach, powierzchownie – aby tylko coś szczeknąć.
Aria: Pożyjemy, zobaczymy.
Suita: Duży kundel zdechnie od ran, a potem z głodu.
Aria: Też mam taką nadzieję. A może poszczekamy na psy sąsiadów?
Suita: Chcesz sprowokować je do wojny?
Aria: Myślisz, że są tak głupie, żeby zaatakować Terierogród?
Suita: Są głupie, ale nie aż tak. No to biegnijmy wkurzyć okoliczne burki.

Aria: Nie po raz pierwszy …
Suita: … i nie ostatni.
Aria: Ale najpierw sprawdźmy czy bramy są zamknięte, a teren jest bezpieczny.
Suita: Jasne.
Aria i Suita: Hau, hau, hau. Jesteśmy mistrzyniami bezpiecznego szczekania!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.