Aria: Suitka, co czytasz?
Suita: Artykuł z maja.
Aria: O psach?
Suita: Tak. Szczekać?

Aria: Jasne. Jak zwykle.
Suita: Pracownicy ośrodka pomocy zwierzętom otrzymali zgłoszenie o psie potrąconym przez samochód na wiejskiej drodze.
Aria: Jak możesz czytać takie potworności?
Suita: Gdy przyjechali na miejsce zastali drugie zwierzę czuwające nad zmarłym zwierzakiem.

Guardian

Aria: O!
Suita: Okazało się, że to brat suczki, która zginęła w wypadku. Gdy pracownicy zbliżyli się – warknął.
Aria: Pilnował siostry.
Suita: Tak. Został zabrany do ośrodka. Oczekiwał na adopcję. Było sporo chętnych wzruszonych zachowaniem psa.
Aria: Było?
Suita: Po czterech dniach obowiązkowej kwarantanny został adoptowany. Okazało się, że ma nie więcej niż rok. Nadano mu imię Guardian (ang. opiekun, strażnik)
Aria: Cieszę się, że ten młody piesek znalazł nowy dom i mam nadzieję – kochającego właściciela.

Suita: Też mam taką nadzieję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *