Aria: Suita, co czytasz?
Suita: Artykuł sprzed 4 dni.
Aria: Jeśli jest tam coś o psach – to szczekaj.
Suita: Mieszaniec Romeo mieszkał na Ukrainie, w Dniepropietrowsku.
Aria: Szczekaj szybciej.
Suita: Miał szczęście. Wolontariusze, opiekujący się psami i przywożący je do Polski, znaleźli go.
Aria: To super.
Suita: Niestety stracił jedną łapę, a druga została zmiażdżona. Rany były świeże.
Aria: Ojejej!

Romeo
Romeo

Suita: W ramach rozdziału między gminami – trafił do Aleksandrowa Łódzkiego. Zamieszka w urzędzie gminnym, w całodobowo czynnym centrum monitoringu.
Aria: Nikt go nie chciał bo miał zbyt poważne obrażenia …?
Suita: Tak. Nazwali go Romeo.
Aria: Bezłapy Romeo?
Suita: Podobno jest też suczka Julia. W niedługim czasie Romeo otrzyma specjalny wózek, który będzie podtrzymywał tylną cześć ciała.
Aria: Okrutny jest ten świat.
Suita: To ludzie są okrutni. Jakiś komentarz?
Aria: Nie potrafię tego skomentować.
Suita: Ja też nie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.