Aria: Suita, co czytasz?
Suita: Artykuł sprzed 3 dni.
Aria: Jeśli to coś o psach to szczekaj.
Suita: To było w Australii, w Brisbane. Był sobie chłopczyk. Miał na imie Remi. Jego ojciec został zamordowany. Prawdopodobnie przez matkę. Matka została aresztowana.
Aria: Po co czytasz takie smutne historie?
Suita: Chłopiec zamieszkał u babci. Dziecko nie umiało zapomnieć o rodzicach.
Aria: Powinno sie jakoś odciągnąć dziecko od złych myśli i smutku.
Suita: I tak zrobili policjanci.

Remi z psem
Remi z psem

Aria: Co zrobili?
Suita: Zorganizowali zbiorką, a za zebrane pieniądze kupili dziecku szczeniaka labradora.
Aria: Nie mogli go wziąć ze schroniska?
Suita: W tym wypadku lepszy był pies bez problemów.
Aria: Super!

Pies
Pies

Suita: Spełniły sie marzenia chłopca o psie. Podobno ciagle pytał: “Czy on jest naprawdę mój?”. Jedna z policjantek odpowiedziała: “On jest twój na zawsze.”
Aria: Pies pomoże dziecku przejść przez ten ciężki okres w jego życiu.
Suita: Oprócz policjantów do zbiórki dołączyli mieszkańcy miasta i zebrali całkiem spora sumę – zbiorka trwa.
Aria: Takie akcje podtrzymują wiarę w człowieka.
Suita: Chłopczyk ma psa. Pies ma chłopca. Miłość na całe życie.
Aria i Suita: Bądźcie szczęśliwi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.