Aria: Suitka, co tak leżysz i dumasz, zamiast siedzieć przy komputerze albo książce?
Suita: Tak sobie myślę – jak powstał Świat?
Aria: Mnie interesuje jak powstały psy. A cała reszta to tylko dodatek.
Suita: Żeby powstały psy – najpierw musiał powstać Świat.
Aria: Opowiesz mi?
Suita: Ty to chyba oszalałaś. To nie jest takie proste!
Aria: Dlaczego nie jest proste?
Suita: Tego jest bardzo dużo. Po pierwsze mity różnych ludów, a przez wieki trochę się tego uzbierało. Po drugie poglądy religijne z uwzględnieniem Biblii. Po trzecie poglądy filozoficzne. Po czwarte teorie i poglądy naukowe z uwzględnieniem kosmologii i teorii ewolucji.
Aria: Wiesz tyle na ten temat i będziesz milczeć? Masz obowiązek szczekać! Wszystkie psy chciałyby wiedzieć.
Suita: Miałyśmy opowiadać o psach i o swoim życiu.
Aria: Ale to jest bardzo ciekawe. Każdy chce wiedzieć.
Suita: A jak komuś się nie spodoba?
Aria: Każdemu się spodoba. A jak komuś się nie spodoba – to może nie czytać, albo pominąć niektóre posty.
Suita: To dzisiaj szczeknę ci o Tybetańczykach.
Aria: Hurra!
Suita:

Tybetańczycy

Powstanie świata według Tybetańczyków
Ryc. Powstanie świata według Tybetańczyków
(rys. Maciej Krzywcki)

Według buddyzmu świat istnieje od zawsze. Przenika go cierpienie. Aby dostąpić trwałego szczęścia powinno się usunąć cierpienie i zrozumieć prawa rządzące Wszechświatem. Stan medytacji (kontemplacji) jest chwilowym usunięciem
nieszczęścia.

Tybetańczycy uważali, że na początku była wielka pustka wypełniona ciemnością. W niej powstało jezioro mające kształt jaja. Z niego wykluły się dwa ptaki. Samica złożyła trzy jaja: białe, z którego rozwinął się Stwórca, czarne, z którego wykluł się człowiek i plamiste, z którego wyszły święte słowa. Stwórca o imieniu Sangpo Bumtri stworzył cały świat.

Według innych wersji mitu z żywiołów ziemi, ognia, wody i drewna powstało kosmiczne jajo, które wyłoniło się z ciemności. Jajo pękło. Żółtko jaja podzieliło się na 18 innych jaj.

Inne mity uważają, że jajo narodziło się nie z ciemności, a jasności.

Jeszcze inne mity twierdzą, że żywioły spowodowały powstanie nie jednego, a dwóch jaj: jedno malutkie, sześcienne, które wyłoniło się ze światła i drugie, olbrzymie, o kształcie góry, które wyłoniło się z mroku. Odwiecznie istniejący bóg światła za pomocą światła rozbił pierwsze jajo i z niego narodzili się inni bogowie, w tym Sangpo Bumtri oraz kobieta (bogini?) o turkusowym ciele. Ze związku kobiety i Sangpo Bumtri narodziły się ptaki i zwierzęta, a następnie dziewięciu chłopców i dziewięć dziewczynek.

Jednymi ze zwierząt były psy, które od tej pory towarzyszą człowiekowi.

Suita: Podobało ci się?
Aria: Chciałabym wiedzieć więcej.
Suita: To by wymagało lektury bardzo starych, obcojęzycznych źródeł. W polskim języku nie ma zbyt dużo tekstów.
Aria: Nawet tak ograniczone wiadomości są ciekawe.
Suita: Ludzi umysł jest fascynujący.
Aria: Nie myślałam, że psy pochodzą z kosmicznego jaja.
Suita: W łacinie istnieje powiedzenia ‘ab ovo’ to znaczy ‘od jaja’, czyli od początku.
Aria: Nie obraziłabym się, gdyby psy pochodziły od sałatki jajecznej z majonezem.
Suita: Może sałatka będzie na kolację.
Aria: Ale jestem pewna, że to jajo, z ktorego powstały psy – było łaciate.
Suita: Jasne. Było białobrązowe.
Aria: A nie mogłoby być białoczarne z niewielkim dodatkiem brązowego?
Suita: Jak ty będziesz opowiadać tę historię, to jajo może być tricolor.
Aria: i Suita: He, he, he.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.