Aria: Przyjechał Pan.
Suita: Poszliśmy na krótki spacer po polach.
Aria: Było dość ciepło, ale chwilami wiał porywisty, chłodny wiatr.
Suita: Na polach nie było ludzi.
Aria: Ale było mnóstwo interesujących zapachów.
Suita: Spacer przebiegał spokojnie.
Aria: Aż do chwili, gdy tuż przed nami, wyskoczył zając.
Suita: Ruszyłyśmy w pościg.
Aria: Ganiałyśmy za zającem w kółko.
Suita: Był tuż tuż, ale ciągle przed nami.
Aria: Zastanawiałam się czy się z nami tylko droczy i tak wolno ucieka, czy to my jesteśmy takie szybkie.
Suita: Po paru kilometrach zając wskoczył w kukurydzę i znikł nam z oczu i z nosa.
Aria: Jak niepyszne wracałyśmy do Pana.
Suita: A potem powoli wróciliśmy do domu.
Aria i Suita: A oto parę zdjęć z naszego spaceru.

Wycinek poprzedniego zdjęcia – zając w prawym górnym rogu

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.