Aria: I jak tam wojna?
Suita: Nie jestem wróżką, ale znalazłam małą kryształową kulkę i zajrzałam do niej.
Aria: Szukałaś wiedzy o przyszłości?
Suita: Skądże. Szukałam wiedzy o prawach rządzących światem.
Aria: Znalazłaś jakieś?

Suita: Żeby zbudować coś nowego, trzeba zburzyć stare. Właśnie zło ujawniło sie w Mordorze.
Aria: To dobrze, czy źle?
Suita: I źle i dobrze. Źle bo widzimy destrukcję. Dobrze bo zło traci siły próbując zwalczyć dobro. Gdy osłabnie – zostanie zniszczone.
Aria: A potem znów odrośnie, tyle że w innej postaci.
Suita: Ale gdy będzie rosło – nastanie czas pokoju i utajenia zła.

Aria: Dlaczego sądzisz, że zło przegra?
Suita: Bo czasy się zmieniły. Niegdyś ‘król wielki, samowładnik świata połowicy’ miał nieograniczoną władzę nad tłumem niewolników. Wydawał rozkazy, a durni ludzie je wykonywali. Niewolników było dużo i ciągle rodzili się nowi.
Aria: Coś się zmieniło?

Suita: Ludzie nieco zmądrzeli. Przestali być niewolnikami. Mają nowe, dojrzalsze i mądrzejsze ideały.
Aria: Myślisz, że nie pójdą na rozkaz i nie będą niszczyć?
Suita: Pojdą i będą niszczyć. Ale gdy zobaczą, że to nie ich wojna, że to rozkazy psychopatow, że zabijają niewinnych ludzi, że to wojna o nic – zbuntują się, poddadzą się albo przejdą na stronę dobra. Inni będą mieli odchyłki psychiczne przez całe życie. Z oszukanego niewolnika nie ma żołnierza. Inni wezmą się za psycholi i zaczną ich rozliczać z tego co zrobili. Postawią przed sądem i przed plutonem egzekucyjnym albo wsadzą do wariatkowa czy więzienia.

Aria: Zło rośnie i zaraża dusze.
Suita: Ale ludzie już nauczyli się wyrywać je z korzeniami.
Aria: Jaki będzie wynik?
Suita: Widać bunt ludzi na całym świecie. Widać sprzeciw. Już nie tylko ludzie, ale organizacje i państwa stawiają opór, dają odpór złu i udzielają pomocy ofiarom ludobójstwa i bestialstwa.
Aria: A co z ‘samowładnikiem’?
Suita: Już przegrał. Sam zapoczątkował proces samozniszczenia.
Aria: I to wszystko zobaczyłaś w małej kryształowej kulce?

Suita: Tak naprawdę to czytałam ze zrozumieniem to co jest w Internecie. To lepsze niż kryształowa kula.
Aria: A ja już uwierzyłam w kryształową kulkę.
Suita: Brzmiało dobrze. Dzisiaj oddasz mi 5 kawałków mięsa z kolacji.
Aria: Wrrr! Oszalałaś?
Suita: Tylko sprawdzam, czy też zmądrzałaś.
Aria: Jasne. Będę wykonywać tylko mądre rozkazy, dobrej Królowej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.