Pies w przeręblu

Suita: Aria, co czytasz?
Aria: O dwóch labradorach, które wbiegły na lód. Lód załamał się i zaczęły tonąć.
Suita: Brzmi strasznie.
Aria: Spacerował tam 45-letni mężczyzna z żoną. Rzucił się psom na ratunek. Popłynął najpierw do jednego psa, potem do drugiego. Musiał łamać przed sobą lód.


Na ratunek psom

A tutaj jest link do artykułu z filmikiem.
Suita: Twardy, odważny i mający wielkie serce.
Aria: Rosyjskie serce. Był wychowany na Syberii. Obyty z mrozem i kapielami w przeręblach.
Suita: Chyba mnóstwo ludzi zacznie cieplej myśleć o Rosjanach.
Aria: I o rosyjskich psach. Kira, labradorka Timofieja, rzuciła się do wody i płynęła ‘łapa w rękę’ obok swojego pana na ratunek.
Suita: Szacunek dla rosyjskich ludzi i dla rosyjskich psów.
Aria: A pamiętasz jak kiedyś Bary u weterynarza opowiadał o suczce, rasy husky syberyjski?
Suita: Przypomnij.
Aria: Ludzie wyjeżdżali z Syberii i zabrali ze sobą jej maleńkiego szczeniaczka.
Suita: No i?
Aria: Dushka biegła za pociągiem Kolei Transyberyjskiej ponad dwieście kilometrów, jedząc tylko śnieg. Chyba na zawsze pozostanie jej tajemnicą jak ona to zrobiła. Te pociągi wcale nie są takie wolne i nie zatrzymują się na trasie zbyt często. Aż na jakiejś stacji wreszcie dopadła pociąg, skorzystała z otwartych drzwi, gdy ludzie wyszli zapalić i jak gdyby nigdy nic wpadła do przedziału, gdzie przebywał jej szczeniaczek.
Suita: Twarda syberyjska suka. Może pobiegła skrótem przez zamarznięty Bajkał, gdy pociąg musiał jechać dookoła.
Aria; No i pewnie była wytrenowana do pracy w zaprzęgu. Dlatego mogła tak biec.
Suita: I jak skończyła się ta historia?
Aria: Wzruszeni ludzie nakarmili ją, oddali jej szczeniaka, zapłacili za bilet i wsadzili do pociągu w przeciwnym kierunku, prosząc załogę, aby wysadzili Dushkę we właściwym miejscu.
Suita: My też jesteśmy bardzo dzielne. Ale po tym co usłyszałam sądzę, że chyba Syberia nie jest właściwym miejscem dla Jack Russell Terrierów.
Aria: Brrr! Zrobiło mi się zimno. Idę poleżeć przy kaloryferze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *