Psia dyktatura

SUITA: Idziemy się pobawić w chwytanie kija?
ARIA: Nie bawię się z tobą. Pogryzłaś mnie wczoraj aż się posikałam.

SUITA: Pokaż, gdzie cię ugryzłam.
ARIA: Nie mam śladów.
SUITA: No widzisz! Więc nie mów, że cię pogryzłam.
ARIA: Pani wszystko widziała! Nie wykręcaj się.
SUITA: Cały czas plątałaś mi się pod nogami, nie dając mi doskoczyć do kija, należała ci się nauczka! Ja ci tylko delikatnie zwróciłam uwagę.
ARIA: Delikatnie???
SUITA: Mogłam cię ugryźć do krwi. Wiesz przecież , że ja tu rządzę. Mam pierwszeństwo do zabaw i jedzenia. Ty masz się słuchać i nie pchać się przede mnie nawet po kij.

ARIA: No dobra, ale ja też lubię sobie poskakać i czasem niechcący na ciebie wpadam. Nie robię tego , żeby odebrać ci władzę w Terierogrodzie.
SUITA: Więc się nie obrażaj tylko bardziej uważaj podczas zabaw.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *