Aria: Suita, co czytasz?
Suita: Artykuł sprzed tygodnia.
Aria: Jeśli jest tam coś o psach – to szczekaj.
Suita: Minister rolnictwa i rozwoju wsi podpisał rozporządzenie zmieniające wymogi techniczne dla schronisk dla zwierząt.
Aria: Co jest w rozporządzeniu?
Suita: Podzielono schroniska na duże i małe, określono minimalne wielkości kojców i pomieszczeń dla zwierzaków, ustalono rezerwy karmy, temperatury minimalne dla wszystkich zwierząt, etc.
Aria: A co z leczeniem w schroniskach?
Suita: Dookreślono sposoby leczenia i pielęgnacji zwierząt. Wprowadzono nakaz zatrudnienia specjalnej osoby, odpowiednio wykształconej, do pilnowania przestrzegania ustawy. Schroniska mają rok na dostosowanie do nowych wymagań.

Piesolki
Piesolki

Aria: A kto za to wszystko zapłaci.
Suita: O! Oto jest pytanie. Schroniska cały czas borykają się z wieloma problemami, zwłaszcza finansowymi. Państwo nie zapewnia wsparcia w tym zakresie.
Aria: Czyli część obiektów nie przetrwa.
Suita: Wszyscy się tego obawiają. Są zbiórki. Ludzie stale śpieszą z pomocą, ale i ludzie mają coraz mniejsze możliwości pomocy. Potrzeby w tym zakresie sa praktycznie nieograniczone.
Aria: Marnie to wyglada. Zamiary są jak zwykle dobre, ale skutki moga byc żałosne.
Suita: Za parę miesięcy wejdzie też ustawa zapobiegająca bezdomności zwierząt.
Aria: Może ona coś poprawi?
Suita: Sytuację może poprawić jedynie obowiązkowe czipowanie zwierzaków. Mam nadzieje, że planowana ustawa to wprowadzi.
Aria: Ale jeśli Państwo nie sypnie kasą – samorzady mogą nie dać rady. Mają tysiące problemów do rozwiązania i sfinansowania.
Suita: Zobaczymy, czy te wszystkie wysiłki zdadzą się chociaż psu na budę.
Aria: Ja wierzę, że będzie dobrze. Najważniejsze jest to, że ludzie myślą o zwierzętach. I z tego myślenia wyjdzie dużo dobrego.
Suita: Każdy pies powinien mieć swoich ludzi do kochania.
Aria: A my mamy tak dobrze!
Suita: I cały czas, czytając o kłopotach innych zwierzaków, mamy z tego powodu wyrzuty sumienia.
Aria: W życiu trzeba mieć nie tylko dobre geny, ale i dobre środowisko, czyli trochę szczęścia.
Suita: My miałyśmy szczeście i …
Aria: … życzymy szczęścia wszystkim zwierzakom.

2 komentarze

    1. Jasne. Najczęściej używamy karty płatniczej Pana. Tu 100 tam 200 – nawet nie liczymy. Mamy nadzieję, że skoro Pan nie widzi albo nic nie mówi – to znaczy, że możemy. Umieszczałysmy informacje we wpisach.

      Aria i Suita

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.